Najpierw chciał oszukać właściciela pensjonatu, a potem policjantów
Właściciel pensjonatu, znajdującego się na terenie gminy Biała Piska, trafił na wyjątkowo nieuczciwego turystę. 36-letni mieszkaniec Łomży zarezerwował kwaterę na kilka dni, ale za nią nie zapłacił. Przez cały czas pobytu tłumaczył, że czeka na przelew z zagranicy. Chcąc wyjaśnić całą sytuację panowie pojechali na policję. 36-latek chciał także oszukać funkcjonariuszy podając im fałszywe dane osobowe. Prawda wyszła jednak na jaw. Wówczas okazało się, że turysta jest poszukiwany listem gończym. Najbliższe wakacje spędzi w areszcie, gdzie będzie odbywał karę jednego roku pozbawienia wolności.
Dodano: 27.06.2016