Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Zagroziła, że zabije 5-latka, jeśli nie otrzyma 90 tysięcy złotych. Nastolatka zrobiła to dla żartów

Piscy kryminalni pracowali nad wyjaśnieniem sprawy wymuszenia rozbójniczego. Mieszkanka Pisza znalazła w swojej skrzynce pocztowej list z pogróżkami. Ktoś zażądał od niej pieniędzy, które miała pozostawić w kopercie w piwnicy, w przeciwnym razie zginie jej 5-letni syn. Sytuacja wyglądała bardzo poważnie. Żądanie okupu powtórzyło się po kilku miesiącach. Tym razem ktoś zażądał aż 90 000 zł, a jeśli nie dostanie tej sumy wówczas zabije 5-latka. Finał był bardzo zaskakujący. Sprawczynią tych wymuszeń rozbójniczych okazała się 14-latka z Pisza, która zrobiła to dla żartów.

W październiku ubiegłego roku policjanci z piskiej komendy otrzymali zgłoszenie o wymuszeniu rozbójniczym. Sprawa od początku wyglądała bardzo poważnie, bo chodziło o życie dziecka. Zgłaszająca w swojej skrzynce pocztowej znalazła list, w którym ktoś zażądał od niej pieniędzy. Miała je pozostawić w kopercie w wyznaczonym miejscu w piwnicy. W liście zawarta też była groźba, że jeśli tego nie zrobi to zginie jej 5-letni syn. Przerażona kobieta od razu powiadomiła policję. Podejrzewała o to swojego byłego partnera, który kilka dni wcześniej wyszedł z więzienia, ale ten trop okazał się niewłaściwy.

Następnego dnia kobieta otrzymała kolejny list z pogróżkami, w której wydłużony jej został termin pozostawienia wyznaczonej kwoty o jeden dzień. O tym pokrzywdzona także powiadomiła policję obawiając się o życie i zdrowie swojego dziecka.

Piscy policjanci pracując nad tą sprawą otrzymali informację od pokrzywdzonej, że ktoś znowu zażądał od niej pieniędzy. Tym razem była to kwota aż 90 000 zł, bo w przeciwnym razie zginie jej 5-letni syn.

Kryminalni ustalili, że sprawczynią tych wymuszeń rozbójniczych jest 14-letnia mieszkanka Pisza. Dziewczyna powiedziała, że kilka lat wcześniej przyjaźniła się z córką pokrzywdzonej, ale ich drogi się rozeszły. Teraz chciała się na niej odegrać. Żądając pieniędzy nie zamierzała jej bratu zrobić żadnej krzywdy. Zrobiła to dla żartów, bo była zła na koleżankę.

Nastolatka dopuściła się popełnienia trzech czynów karalnych. Odpowie za to przed sądem rodzinnym i nieletnich.

(asz)

Powrót na górę strony