Weekend bez wypadków na piskich drogach
W trakcie weekendu, na drogach powiatu piskiego, nie doszło do żadnego wypadku. Policjanci pracowali na miejscu siedmiu kolizji drogowych. Zatrzymali dwóch kierujących pod działaniem alkoholu. Jednym z nich był motocyklista, który miał blisko 1 promil alkoholu w organizmie, a do tego nie posiadał uprawnień.
W weekend, na piskach drogach, doszło do siedmiu zdarzeń drogowych. Były to kolizje. Dwie z nich wyglądały poważnie.
Pierwsze zdarzenie miało miejsce w sobotę (26 września br.) po godz. 15.00 na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Drygały. Motocyklistka wjechała na przejazd, gdzie zderzyła się z jadącym pociągiem towarowym. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Motocyklem marki Yamaha jechała 26-letnia mieszkanka gminy Biała Piska. Kobieta była trzeźwa. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym ukarana została mandatem.
Drugie zdarzenie miało miejsce w niedzielę (27 września br.) około godz. 16.00 na skrzyżowaniu ulicy Wojska Polskiego i Batorego w Piszu, gdzie oznakowany radiowóz uderzył w samochód osobowy. Radiowóz jechał na interwencję. Poruszał się od strony Pisza w kierunku Białej Piskiej jako pojazd uprzywilejowany. Wyprzedzając dwa jadące przed nim auta uderzył w Opla, który skręcał w lewo. W zdarzeniu poszkodowane zostały trzy osoby. To dwóch policjantów i pasażer osobówki, którzy trafili do szpitala. Po przeprowadzanych badaniach okazało się, że nikt nie doznał poważniejszych obrażeń. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Trwają czynności mające na celu wyjaśnienie okoliczności tego zdarzenia.
W weekend policjanci zatrzymali dwóch kierujących pod działaniem alkoholu. Pierwszego z nich wyeliminowali z ruchu w niedzielę po godz. 11.00. Na terenie gminy Biała Piska policjanci drogówki zatrzymali do kontroli samochód osobowy marki Jaecco, którym kierował 47-latek. Kierujący miał ponad 0,3 promila alkoholu w organizmie. Odpowie za popełnione wykroczenie.
Niespełna pół godziny później, ten sam patrol, zatrzymał do kontroli drogowej motocykl marki Sym. Kierował nim 43-latek. Motocyklista miał prawie 1 promil alkoholu w organizmie, a do tego nie posiadał stosownych uprawnień. Za popełnione przestępstwo i wykroczenie odpowie przed sądem.
(asz)