Za nami bezpieczny wakacyjny weekend
Weekend, na drogach powiatu piskiego, minął bezpiecznie. Nie doszło do żadnego wypadku drogowego, a jedynie do ośmiu kolizji, w tym dwóch z udziałem zwierzyny leśnej. Policjanci zatrzymali dwie osoby jadące pod wpływem alkoholu. To kierowca Skody oraz rowerzystka, która za popełnione wykroczenie ukarana została mandatem w wysokości 2500 zł.
Za nami kolejny wakacyjny weekend, który na drogach powiatu piskiego minął bezpiecznie. Policjanci nie odnotowali żadnego wypadku drogowego, a jedynie 8 kolizji. Dwie z nich były to zdarzenia z udziałem zwierzyny leśnej.
Pierwsza miała miejsce w sobotę (4 lipca br.) po godz. 1.00 na terenie gminy Ruciane-Nida. W okolicach Nowej Ukty kierujący Audi zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo. Chciał w ten sposób uniknąć potrącenia lisa, który wbiegł na jezdnię. Samochodem kierował 21-latek, który podróżował z pasażerką. Osobom tym nic się nie stało.
Tego samego dnia po godz. 7.00 na S61, między Ełkiem a Szczuczynem, kierujący pojazdem marki Toyota, chcąc uniknąć najechania na lisa, zjechał z drogi i uderzył w przydrożne barierki. Samochodem kierował 33-latek, który jechał z pasażerką. Zdarzenie wyglądało poważnie, ale na szczęście nikomu nic się nie stało.
W weekend policjanci zatrzymali dwie osoby jadące pod wpływem alkoholu. Był to kierujący Skodą 44-latek z gminy Pisz, który miał blisko 0,5 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany do kontroli przez policjantów piskiej drogówki, bo przekroczył dopuszczalną prędkość o 16 km/h. Okazało się też, że 44-latek ma cofnięte uprawnienia do kierowania. Odpowie zatem za popełnienie przestępstwa i dwóch wykroczeń. Grozi mu za to kara nawet 2 lat pozbawienia wolności.
Była też 26-letnia turystka, która kierowała rowerem mając ponad 1,2 promila alkoholu w organizmie. Za popełnione wykroczenie mieszkanka gminy Braniewo ukarana została przez policjantów mandatem w wysokości 2500 zł.
(asz)