Podsumowanie świątecznego weekendu na piskich drogach
Święta Wielkanocne, na piskich drogach, minęły bezpiecznie. Nie doszło do żadnego wypadku drogowego, a jedynie do 11 niegroźnych kolizji. Policjanci zatrzymali dwóch kierujących w stanie nietrzeźwości. Był też kierowca Toyoty, który jechał z nadmierną prędkością, złamał trzy orzeczone mu przez sąd zakazy prowadzenia pojazdów, a do tego jego auto nie posiadało aktualnych badań technicznych. W świąteczny weekend funkcjonariusze zatrzymali 11 praw jazdy, z czego aż 6 za przekroczenie dopuszczalnej prędkości.
Święta Wielkanoce na piskich drogach minęły spokojnie i bezpiecznie. Policjanci odnotowali 11 zdarzeń drogowych. Były to niegroźne kolizje. Zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierujących.
Jeden z nich w piątek (3 kwietnia br.) po godz. 22.00 w okolicach miejscowości Kowalewo, w gminie Biała Piska, kierując Audi stracił panowanie nad pojazdem i zjechał do przydrożnego rowu. Samochodem tym jechały cztery osoby, w tym dwie niepełnoletnie. Trzy z nich były pod działaniem alkoholu, w tym 21-letni kierowca, który miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. W zdarzeniu tym nie ucierpiała żadna osoba. 21-latek odpowie za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości oraz za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, za co grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.
Drugi nietrzeźwy kierujący zatrzymany został do kontroli w niedzielę (5 kwietnia br.) po godz. 22.00 w Orzyszu. Był to pojazd marki Citroen, którym kierował 36-letni mieszkaniec Ełku. Ten kierowca miał blisko 1 promil alkoholu w organizmie. Odpowie za popełnienie przestępstwa.
W niedzielę po godz. 15.00 w Kaliszkach, gm. Biała Piska, policjanci piskiej drogówki zatrzymali do kontroli pojazd marki Toyota, który jechał ze znaczną prędkością. Pomiar wykazał 82 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. To było powodem kontroli w trakcie, której funkcjonariusze ustalili, że 37-letni kierujący ma orzeczone aż trzy zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, które obowiązują go do końca kwietnia tego roku. Do tego samochód nie posiadał aktualnych badań technicznych, a dowód rejestracyjny tego auta został zatrzymany w sierpniu ubiegłego roku. Za popełnione przestępstwo i wykroczenia drogowe 37-latek odpowie przed sądem. Grozi mu kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.
W świąteczny weekend policjanci zatrzymali 11 praw jazdy, z czego dwa za rażące przekroczenie dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym oraz cztery za nadmierną prędkość poza obszarem zabudowanym na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej. Nielubionym rekordzistą okazał się 36-letni mieszkaniec Pisza, który na trasie Pisz-Jeże jechał Audi z prędkością 157 km/h przy ograniczeniu prędkości do 90 km/h. Za popełnione wykroczenie funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy, ukarali mandatem w wysokości 2000 zł i nałożyli 14 punktów karnych.
Ogromne zagrożenie na trasie Pisz-Ruciane Nida spowodował w poniedziałek (6 kwietnia br.), kierowca Lexusa, 35-letni mieszkaniec Warszawy. Kierujący tym autem spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym nie upewniwszy się, że może bezpiecznie wykonać manewr wyprzedzania. Policjanci zatrzymali ten samochód do kontroli drogowej w Snopkach, gdzie jechał z prędkością 105 km/h przy graniczeniu do 50 km/h. Mieszkaniec Warszawy stracił prawo jazdy. Ukarany też został mandatem w wysokości 1500 zł i otrzymał 13 punktów karnych. Za jazdę na tzw. ,,czołówkę” odpowie przed sądem.
(asz)