Dwa poważne zdarzenia na piskich drogach. Przyczyna – nadmierna prędkość
W czwartek, na drogach powiatu piskiego, doszło do dwóch poważnie wyglądających zdarzeń drogowych. Pierwsze z nich miało miejsce w Orzyszu, gdzie kierujący BMW stracił panowanie nad autem, które ostatecznie dachowało. Kilka godzin później na trasie Pisz-Biała Piska kierujący samochodem ciężarowym uderzył w drzewo. W zdarzeniach tych nie ucierpiała żadna osoba. W obu przypadkach przyczyną była nadmierna prędkość.
W czwartek (2 kwietnia br.) przed południem w Orzyszu na ul. Giżyckiej dachowało BMW. Jak ustalili policjanci 20-letni mieszkaniec Ełku, kierujący tym autem, na łuku drogi stracił panowanie, w wyniku czego zjechał z drogi, po czym samochód dachował. Jechały nim dwie osoby. Nikomu nic się nie stało. Kierowca BMW ukarany został przez funkcjonariuszy mandatem w wysokości 3000 zł. Na jego konto wpłynęło też 10 punktów karnych.
Po godz. 15.00 na drodze krajowej nr 58, na trasie Pisz- Biała Piska, kierujący samochodem ciężarowym marki Mercedes, również nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze w wyniku czego uderzył w drzewo. Samochodem tym kierował 39-letni mieszkaniec Ełku. Kierowca był trzeźwy i nic mu się nie stało. Policjanci ustalili jednak, że nie posiada on uprawnień do kierowania tego rodzaju pojazdem. Za popełnione wykroczenia odpowie przed sądem. Utrudnienia na drodze krajowej trwały przez kilka godzin.
(asz)