Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Wyzywał, bił i dusił swoją partnerkę, a w domu miał narkotyki

Na trzy miesiące został tymczasowo aresztowany 34-letni mieszkaniec Pisza, który stosował przemoc wobec partnerki. Od kilku miesięcy znęcał się nad nią psychicznie i fizycznie będąc pod działaniem alkoholu i narkotyków. Przed przyjazdem policyjnego patrolu dusił pokrzywdzoną za szyję bluzą zwiniętą w rulon. W miejscu zamieszkania policjanci znaleźli narkotyki należące do 34-latka.

We wtorek (16 września br.) tuż po godz. 7.00 policjanci otrzymali zgłoszenie od kobiety o awanturze domowej, którą wszczął nietrzeźwy konkubent. Interwencja miała miejsce w mieszkaniu na jednym z osiedli w Piszu. Funkcjonariusze natychmiast pojechali na miejsce.

W mieszkaniu zastali zgłaszającą i jej 34-letniego partnera będącego pod działaniem alkoholu i prawdopodobnie narkotyków. Ze względu na zagrożenie życia i zdrowia kobiety policjanci zdecydowali o zatrzymaniu sprawcy przemocy domowej. W mieszkaniu znaleźli dwie torebki strunowe z marihuaną należące do 34-latka. Sprawca przemocy trafił do policyjnego aresztu, a susz roślinny został zabezpieczany przez funkcjonariuszy.

Pokrzywdzona złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa znęcania się nad nią przez konkubenta. Jak się okazało mężczyzna ten od kilku miesięcy stosował wobec niej przemoc psychiczną i fizyczną będąc pod działaniem alkoholu i narkotyków. Wszczynał awantury w trakcie, których wyzywał partnerkę, poniżał ją, groził jej pozbawieniem życia i uszkodzeniem ciała. Do tego popychał ją i uderzał pięściami po całym ciele. Przed przyjazdem policyjnego patrolu dociskał pokrzywdzoną całym ciężarem do ramy łóżka i dusił ją za szyję bluzą zwiniętą w rulon.

Zatrzymany 34-latek usłyszał zarzut znęcania się nad partnerką oraz zarzut posiadania narkotyków. Decyzją sądu, mieszkaniec Pisza, został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Za popełnienie zarzucanych mu przestępstw grozi kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

(asz)


 

  • Zabezpieczona marihuana
Powrót na górę strony