Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Kolejny kierujący jechał wbrew sądowemu zakazowi, a do tego miał prawie 2 promile

Policjanci piskiej drogówki zatrzymali do kontroli motorower. Kierujący nim 28-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie i orzeczony sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Nietrzeźwy był też rowerzysta zatrzymany przez funkcjonariuszy. Kierujący jednośladem miał blisko 3,5 promila. Do tego jeszcze kierowca Audi, który stracił prawo jazdy, bo jechał zbyt szybko w terenie zabudowanym.

W poniedziałek (13 lutego br.) po godz. 8.00 w miejscowości Mikosze, w gminie Orzysz, patrol piskiej drogówki zatrzymał do kontroli drogowej pojazd marki Audi. Kierował nim 48-letni mieszkaniec powiatu ełckiego. Powodem kontroli była nadmierna prędkość. W terenie zabudowanym kierowca ten miał na liczniku 110 km/h przy ograniczeniu dopuszczalnej prędkości do 50 km/h. Za rażące przekroczenie prędkości funkcjonariusze zatrzymali kierującemu audi prawo jazdy. Ukarali też mandatem w wysokości 3000 zł i nałożyli 13 punktów karnych.

Tego samego dnia po godz. 10.00 na trasie Mikosze- Grzegorze, w gminie Orzysz, policjanci zauważyli rowerzystę, którego sposób jazdy sugerował, że może być nietrzeźwy. Tak też było. 48-letni mieszkaniec gminy Orzysz miał blisko 3,5 promila. Jest to wykroczenie zagrożone karą aresztu albo grzywny nie niższej niż 2500 zł.

Surowe konsekwencje grożą także motorowerzyście zatrzymanemu do kontroli drogowej w poniedziałek przed godz. 19.00 na ul. Warszawskiej w Piszu. Pojazdem tym kierował 29-letni mieszkaniec gminy Ruciane – Nida, który miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Do tego funkcjonariusze ustalili, że ma on orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Zakaz ten obowiązywał go od września 2022 roku przez okres sześciu miesięcy.

Motorowerzysta popełnił dwa przestępstwa. Kierował pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz nie zastosował się do orzeczonych przez sąd środków karnych. Za popełnienie tych czynów 29-latkowi grozi kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

(asz)

Powrót na górę strony