Mając blisko 4 promile rozbiła dwa samochody - Aktualności - Komenda Powiatowa Policji w Piszu

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Mając blisko 4 promile rozbiła dwa samochody

Policjanci zatrzymali kobietę podejrzaną o krótkotrwałe użycie pojazdu i kierowanie autem w stanie nietrzeźwości. 34-latka mając blisko 4 promile alkoholu w organizmie wsiadła do przypadkowego auta stojącego przed warsztatem samochodowym w Rucianem – Nidzie. Jadąc pojazdem marki Hyundai uderzyła najpierw w słup, a następnie w zaparkowany samochód marki Renault. Kompletnie pijaną kobietę funkcjonariusze zatrzymali w policyjnym areszcie. Grozi jej kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

W środę (27 czerwca br. ) po godz. 16.00 policjanci z Komisariatu Policji w Rucianem – Nidzie otrzymali zgłoszenie, że kobieta wjechała w inny pojazd.

Na miejscu funkcjonariusze zastali świadków zdarzenia oraz kierującą pojazdem marki Hyundai. Jeden z mężczyzn powiedział, że ta kobieta chciała uciekać, więc uniemożliwił jej to zabierając kluczyki.

Policjanci ustalili, że za kierownicą tego samochodu siedziała 34-letnia mieszkanka powiatu szczycieńskiego. Kobieta była kompletnie pijana. Policjanci sprawdzili jej stan trzeźwości kobiety. Badanie wykazało blisko 4 promile alkoholu w organizmie.

Funkcjonariusze ustalili, że 34-latka wsiadła do obcego samochodu marki Hyundai zaparkowanego przed warsztatem samochodowym. Jadąc nim najpierw uderzyła w słup elektryczny, a cofając uszkodziła zaparkowany pojazd marki Renault.

Sprawdzając dane personalne kobiety w policyjnych systemach funkcjonariusze ustalili, że kierująca nigdy nie posiadała prawa jazdy, więc jechała nie mając do tego uprawnień.

W tej sytuacji patrol podjął decyzję o zatrzymaniu kobiety w policyjnym areszcie do czasu wyjaśnienia sprawy. Po wytrzeźwieniu 34-latka usłyszała zarzut krótkotrwałego użycia pojazdu marki Hyundai oraz kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. Przyznała się do popełnienia tych czynów. Powiedziała jedynie, że tego dnia była tak pijana, że nie wie dlaczego to zrobiła.

Grozi jej teraz kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.